Jeszcze dziesięć lat temu w wyposażaniu i dekorowaniu pomieszczeń górę brał w pewnym sensie kiczowaty przepych. Stosowaliśmy nadmierną ilość niezbyt dekoracyjnych jak na teraźniejsze czasy mebli (na nieszczęście z konieczności), a też bardzo dużo ozdób. W w bardzo wielu przypadkach niedużych pomieszczeniach dawało to efekt ciasnoty i niezbyt przyjemnego wyglądu.