Urządzanie naszego mieszkania wcale nie było takie zwykłe jak nam się na początku wydawało. Specjalnie kupiliśmy mieszkanie w standardzie deweloperskim tak, żebyśmy to my sami mogli zdecydować w jaki sposób posiada ono wyglądać w środku i żeby było całkowicie nasze. Dodatkowym plusem była bez wątpienia dopłata z skryptu Mieszkanie dla Młodych, które obowiązuje tylko dla mieszkań z rynku pierwotnego. Już na samym początku zaczęły się schody, ponieważ wspólnie z moim mężem mieliśmy zupełnie inne zdanie na temat wyglądu naszego mieszkania. Uprzednio jakoś nie zwracałam uwagi na to że posiadamy inne gusty. Jednak doszliśmy do pewnego porozumienia i uzgodniliśmy, że właściwie każdy będzie mógł zdecydować o swoim kącie – mąż dostał gabinet, a ja swoją kuchnię. Uwielbiam gotować więc wystrój i wyposażenie kuchni były dla mnie najbardziej istotne.