Dzień: 2014-02-27
Norweski standard życia jest wyższy niż ten polski. Inne priorytety, inna organizacja czasu, wszystko całkowicie inne. Postanowiłam się tam przeprowadzić pędząc w poszukiwaniu funduszy i pieniędzy, ponieważ polski rynek pracy jest dość trudny- ciężko się w niego ” wbić” i w nim pozostać. Norweski rynek jest wbrew pozorom łatwiejszy. Kiedy już się w niego wbijesz, nauczysz się oddychać norweskim rytmem wszystko staje się łatwiejsze i bezsporne.
Read MoreWiele osób mówiło mi, że potrzebny mi jest zimny prysznic, z tego względu, że żyje mi się zbyt należycie. Mieli rację. Nigdy na nic nie zważałam, nie pracowałam, ponieważ wszystko w łatwy, lekki i przyjemny metodę miałam podane na tacy. Jednak każdy w pewnym okresie swojego życia musi stanąć na własne nogi i starać się iść swoim własnym torem.
Read MoreMęczy mnie już to ciągłe poszukiwanie i życie w ciągłym biegu. Kiedyś wszystko wydawało mi się platonicznie łatwe, uważałam, że to nie problem odnaleźć prace, wystarczy wyłącznie jako tako skończyć studia i już- można pracować w wymarzonym zawodzie. Realia okazały się jednak zupełnie inne. Ukończyłam studia inżynierskie na Politechnice i miałam intencja zacząć pracę i kontynuować studiowanie zaocznie- zaocznie robić magistra.
Read MoreJestem zdziwiona jak duży odsetek ludzi to są ludzie bezrobotni, totalnie bez pracy. Kiedyś można było narzekać na czasy komunizmu, niemniej jednak jedno było tam dobre- właściwie każdy obywatel miał pracę- obojętnie jaką- zarobek był i posada w każdej sytuacji się znalazła. W obecnych czasach jest inaczej.
Read MoreNie w każdym momencie byłam taka skryta jaka jestem w tym momencie. Kiedyś byłam całkiem inna, otwarta, kontaktowa, przebojowa. Świat stał przede mną otworem, ponieważ dysponowałam dość pokaźną pulą talentów, zagrań. Natomiast po wypadku samochodowym, który spotkał mnie już ostatnimi czasy, kiedy miałam wstrząśnienie mózgu, byłam cała poobijana i jakby nieobecna- poza światem zmieniłam się diametralnie.
Read More